wtorek, 16 lipca 2013

obóz Kraków - Kostkowice 2013

Wróciłyśmy z obozu - niewyspane, ale szczęśliwe !
Wszystkie będziemy tęsknić za wartami nocnymi, musztrami, zajęciami, warsztatami, za bieganiem po lesie z dziką przyjemnością niczym dzikusy, za przyjaciółmi, apelami, namiotami i naszą kanadyjką i wszystkim co jest związanie z tegorocznym obozem.
Te dwa tygodnie razem w lesie i Krakowie połączyło nas jeszcze większą przyjaźnią nich dotychczas, bardzo się ze sobą zżyłyśmy.
Na obozie zmieniła się też zastępowa, a funkcję tę objęła dotychczasowa podzastępowa Diana.
 Wspomnienia z tego obozu zostaną nam na baaardzo baaaardzo długo . 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz